Basia urodziła się w 26. tyg. ciąży z wagą 700g. Przez pierwszy miesiąc była w ciężkim stanie i niewiadomo było, czy przeżyje. W 3 tyg. życia wystąpiła duża leukomalacja mózgu, w wyniku czego wytworzyło się małogłowie, a potem mózgowe porażenie dziecięce. Gdy w 3 miesiącu życia wyszła ze szpitala, od razu zaczęliśmy intensywną rehabilitację. Mimo to , dziecko nie jest w stanie szybko się rozwijać. Teraz ma 3 lata- nie chodzi, nie mówi, nie chwyta, nie potrafi żuć, przez krótką chwilę utrzymuje równowagę na czworakach i siedzi podtrzymywana. W wyniku uszkodzenia mózgu również słabo widzi. Dobrze słyszy i to jest nasza nadzieja, bo jest z nią ,chociaż minimalny, kontakt. Niedawno okazało się, że Basia ma zwichnięte lewe bioderko, co nam skutecznie utrudnia rehabilitację…
Basia jest pod opieką neurologa, okulisty, endokrynologa, ortopedy, nefrologa, logopedy, przychodni rehabilitacyjnej i pedagogiczno-psychologicznej. Dzięki intensywnym ćwiczeniom, nie cofa się, a powolutku rozwija. Potrzebujemy pomocy, ponieważ koszty dalszego leczenia i rehabilitacji (w tym turnusy rehabilitacyjne) są bardzo wysokie, a nasze możliwości finansowe bardzo ograniczone (mama nie może pracować, bo Basia wymaga ciągłej opieki). Mieszkamy na wsi, z dala od większych miast i ośrodków rehabilitacyjno-leczniczych, więc gro naszych wydatków pochłaniają też ciągłe dojazdy.
Jeśli chcesz pomóc naszej córeczce – zajrzyj do rozdziału „JAK POMOC?“ |